REKLAMA
REKLAMA

Raúl ma trzy tygodnie na podjęcie decyzji

Kapitan udał się na zasłużone wakacje
REKLAMA
REKLAMA

W sobotę, o 9.30 spędził kilka minut w Valdebebas, po czym udał się na zasłużone wakacje. W piątek trenował z pełnym obciążeniem. Kontuzja, której nabawił się 25 kwietnia na La Romareda jest już historią.

Zanim opuścił miasteczko sportowe przeszedł szczegółowe badania. Kapitan był uśmiechnięty i pewny siebie. To normalne, jeśli jest się graczem takiej klasy, który ustanowił tyle klubowych rekordów (autor: Tomás Roncero). 31 maja Mourinho powiedział dziennikarzom: „Nie zrobiłem jeszcze niczego dla Realu Madryt i nie zapisałem się w historii klubu. Co innego Raúl, dlatego darzę go wielkim szacunkiem i chcę być wobec niego uczciwy. Nie mogę go traktować jak zwykłego zawodnika”.

Dyrektor generalny, Jorge Valdano, który ma bezpośredni kontakt z Raúlem od 1994 roku, odkąd wprowadził go do pierwszej drużyny, powiedział: „Raúl jest niekwestionowanym symbolem Realu Madryt. Klub uszanuje każdą jego decyzję, niezależnie jaka ona by była”. Prezes Królewskich zaprosił kapitana do siebie, do swojego domu w Minorce. El Siete spędza właśnie wakacje. Do klubu wróci za trzy tygodnie, aby wypełnić swój kontrakt lub wynegocjować rozwiązanie umowy (zainteresowane są klubu z Anglii i USA).

W piątek kapitan Realu Madryt obdarzał kibiców szerokim uśmiechem, mówiąc jedynie: „Wrócę tu po wakacjach”... Raúl ma czas na podjęcie decyzji, a kibicom pozostaje czekać...


Fot. Rzadko spotykany widok pod Valdebebas. Raúl zatrzymuje się kibicom...

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (43)

REKLAMA