REKLAMA
REKLAMA

Mourinho spotkał się z Valdano

Portugalczyk ciężko pracuje
REKLAMA
REKLAMA

José Mourinho nie traci czasu w Madrycie. Pracuje, pracuje i jeszcze raz pracuje. Wczoraj ponownie pojawił się w Valdebebas, by pomóc przygotowywać miasteczko pod swoje potrzeby. Trenerowi ponownie towarzyszył Aitor Karanka. W tym czasie żona Portugalczyka, Matilde, dalej szukała nowego domu i szkoły dla dzieci.

Obaj panowie pracę rozpoczęli z samego rana, planując dokładnie przygotowania, rozmawiając z pracownikami Valdebebas i ludźmi odpowiedzialnymi za canterę. Mourinho objaśniał również Karance metody swojej pracy. Co więcej, Portugalczyk poprosił Hiszpana, by ten nie rezygnował z pracy w Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej jako trener reprezentacji U-16.

Mourinho wczoraj odbył również pierwsze spotkanie po powrocie z Valdano. Dyrektor generalny przyjechał do Valdebebas, by zjeść obiad z Mourinho i Karanką i wymienić swoje opinie. Prośby transferowe były jednym z głównych tematów (dwóch bocznych obrońców, środkowy pomocnik i lewy skrzydłowy). Spotkanie zakończyło się o 15:30, ponieważ Mourinho chciał obejrzeć spotkanie Portugalii z Wybrzeżem Kości Słoniowej rozgrywane w ramach Mundialu.

Znowu na wakacje
Mourinho, który w niedzielę przyjechał do Madrytu z rodziną w poszukiwaniu domu, chce jutro opuścić stolicę Hiszpanii i udać się na dłuższe wakacje. Piłkarze w Valdebebas mają się pojawić 15 lipca, ale Portugalczyk zapowiedział, że on w Madrycie zacznie pracę już 12 lub 13 lipca, by domknąć ze swoimi współpracownikami ostatnie szczegóły przygotowań.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA