Steven Gerrard doskonale wie, że jego przyszłość nie jest jasna. Widać to było wczoraj w czasie pierwszej, bardzo oczekiwanej, konferencji prasowej kapitana angielskiej reprezentacji przed meczem ze Stanami Zjednoczonymi. - Mówiłem to już kilka tygodni temu i sytuacja się nie zmieniła: nie chcę na razie rozmawiać o sprawach związanych z Liverpoolem. Mamy mało czasu do ważnego meczu mojego kraju, a ja jestem kapitanem. Dlatego jestem skoncentrowany jedynie na tym i nie będę rozmawiał o mojej przyszłości w czasie Mundialu - powiedział piłkarz Liverpoolu. Anglik podkreślał, że do Republiki Południowej Afryki pojechał dla swojego kraju i reprezentacji i nie chce w czasie turnieju zajmować się sprawami klubowymi.
Na pewno transfer Gerrarda będzie trudną operacją. Anglik kocha Liverpool, a Liverpool kocha Gerrarda i trudno będzie pokonać taką przeszkodę. Z drugiej strony w Anglii mówi się, że to ostatnia szansa Gerrarda na transfer, teraz albo nigdy. Dziennikarze na koniec zapytali też Gerrarda wprost o zainteresowanie Realu Madryt. - Bez komentarza - odpowiedział krótko kapitan Anglików.
Gerrard: Real Madryt? Bez komentarza
Anglik nie myśli o przyszłości
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się