Niestety Valencia sprowadza Galaktycznych na Ziemię. Piłkarze z Madrytu prezentowali się na Mestalla raczej słabo - co gorsza nie strzelili nawet bramki, a ostatnio przyzwyczaili Nas do czegoś innego. Tymczasem Mista już w piątej minucie pokonał Casillasa - trochę zawiniła obrona. W 72 minucie po zamieszaniu pod bramką trafienie dołożył zmiennik Oliveira. Real stworzył kilka sytuacji, ale na pewno tacy piłkarze jak Zidane, Figo i Ronaldo powinni ich stworzyć więcej - zawiodły przede wszystkim Zidany, a nie obrona. I tak Królewscy wracają z Walencji z bagażem dwóch bramek. Nie można jednak załamywać rąk - w końcu jak niektórzy mówią, ciągłe wygrywanie byłoby nudne. Teraz tylko trzeba liczyć, że w Porto na Das Antas będzie lepiej. Zapraszam do przejrzenia relacji minuta po minucie, którą prowadził dla Was fabjan81 i krótkiego sprawozdania.
Porażka na Mestalla
Niestety Valencia sprowadza Galaktycznych na Ziemię. Piłkarze z Madrytu prezentowali...
REKLAMA
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się