Jutro o 21:30 na Estadio Mestalla najciekawszy mecz 4. kolejki Primera Division, Valencia podejmuje Real Madryt. Obie drużyny znają się niczym przysłowiowe łyse konie i w ostatnich latach słusznie uchodzą za najlepsze w Hiszpanii.
W poprzednim sezonie w meczu w Walencji (35. kolejka) górą był Real, który wygrał 2:1 (dwa gole Ronaldo, dla gospodarzy bramkę zdobył Fabio Aurelio). Na Santiago Bernabeu (16. kolejka) kibice oglądali zaś prawdopodobnie najlepszy mecz w wykonaniu Królewskich w sezonie 2002/03. Na cztery trafienia gospodarzy (Ronaldo, Zidane'a, Gutiego i Portillo), goście odpowiedzieli tylko golem Roberto Ayali.
Real przystąpi do meczu znacznie osłabiony. Queiroz nie może skorzystać z usług Raula (kontuzja) i chorego na grypę Helguery. Pod znakiem zapytania stoi występ w podstawiej "11" Zidane'a. Francuz pojechał jednak z drużyną na mecz.
W ekipie trenera Rafaela Beniteza nie zaszły większe zmiany po zeszłym sezonie. Z Valencii odeszli: weteran Miroslav Djukić i jego partner z obrony - Anthony Reveillere. Największa stratą było jednak bez wątpienia przejście do AS Romy Norwega Johna Carew. Na Mestalla zawitali za to m.in: Jorge Lopez z Villarrealu, Momo Sissoko z Auxerre, Nestro F. Canobio z Peńarolu Montevideo, Jandro i Parri z Albacete. Nie są to nazwiska rzucające na kolana.
W lecie głośno było o odejściu z klubu Roberto Ayali. Piłkarz był bliski przejścia do Realu Madryt. Można wręcz stwierdzić, że dzięki żurnalistom dzienników "As" i "Marca", kibice Merengues przez 24 godziny cieszyli się z kupna Argentyńczyka. Transfer nie doszedł jednak do skutku. Jutro, kontuzjowany do niedawna, Ayala zagra swój pierwszy mecz w obecnym sezonie.
Bramki Valenci strzeże Santiago Cañizares, przez kilka sezonów golkiper Realu. Nigdy jednak na stałe nie wywalczył sobie miejsca w podstawowej "11". Był m.in zmiennikiem Bodo Illgnera i rezerwowym w finale LM z 1998 roku.
W swoim ostatnim meczu, w pucharze UEFA, Valencia wygrała na wyjeździe z AIK Sztokholm 1:0. Jedynego gola strzelił sprowadzony przed sezonem z Santosu FC Ricardo Olivieira.
Prawdopodobne składy:
Valencia: Cañizares - Curro Torres, Ayala, Marchena, Carboni - Jorge López, Albelda, Baraja, Vicente - Aimar, Mista.
Real Madryt: Casillas - Salgado, Pavón, Raúl Bravo, Roberto Carlos - Beckham, Cambiasso - Figo, Guti, Zidane - Ronaldo.
Mecz poprowadzi Moreno Delgado.
Przed meczem z Valencią
Jutro o 21:30 na Estadio Mestalla najciekawszy mecz 4. kolejki...
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się