REKLAMA
REKLAMA

Mourinho płakał, żegnając się z Materazzim

Emocje okazały się zbyt duże
REKLAMA
REKLAMA

W ciągu najbliższych godzin Mourinho ma zostać nowym trenerem Realu Madryt. Wydaje się, że Portugalczyk zdecydował o swojej przyszłości dużo wcześniej. Po zakończeniu sobotniego finału Ligi Mistrzów na Santiago Bernabéu wydarzyła się pewna historia. Zawodnicy Interu Mediolan właśnie odjeżdżali spod madryckiego stadionu w kierunku lotniska Barajas... bez trenera. Portugalski szkoleniowiec postanowił zostać w stolicy Hiszpanii jeszcze jedną noc.

Mourinho już wsiadł do samochodu, jednak po chwili kazał zatrzymać auto, wysiadł z niego i podszedł do Materazziego. The Special One nie krył uczuć. Żegnając się z włoskim stoperem nie opanował łez.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (132)

REKLAMA