Jerzy Dudek wyjechał na wakacje wiedząc, że może zostać w Realu Madryt na kolejny sezon, jeśli nowy trener nie zdecyduje się na nowego bramkarza. 37-letni Polak zaakceptował tę propozycję, ponieważ wciąż czuje się na siłach i chce grać w Madrycie.
Jorge Valdano zakomunikował Polakowi, że ten znajduje się planach dyrekcji sportowej. Działacze cenią u Dudka codzienny profesjonalizm i zaangażowanie. Bramkarz trenuje jak młody zawodnik, z tą samą radością, co na początku i wciąż walczy o wydawałoby się niemożliwe wygryzienie Ikera Casillasa.
Właśnie tutaj Real Madryt ma wielki dylemat. Kto z dobrych golkiperów może zostać teraz zmiennikiem Casillasa? Klub przejrzał rynek i znalazł kilku kandydatów. Jednym z nich jest również Adán, pierwszy bramkarz Castilli i trzeci golkiper pierwszej drużyny. W tym roku codziennie trenował z Casillasem i Dudkiem, nabierając wielkiego doświadczenia.
Dyrekcja sportowa obserwuje także dwóch innych canteranos: Felipe Ramosa (22 lata) oraz Tomása Mejíasa Osorio (21 lat). Każdy z nich może zostać Casillasem przyszłości, chociaż oczywiście do tego wciąż długa droga. Mimo wszystko obaj zawodnicy posiadają profil wymagany przez klub. Nie każdy ma predyspozycje, by bronić w Realu. Trzeba być zwinnym, silnym, cechować się wyśmienitym refleksem. To wszystko wymagane jest, by grać w drużynie, która większość meczu atakuje, a broni się tylko przez krótkie momenty.
Na pewno teraz największe szanse daje się Dudkowi, ale na ostateczną decyzję trzeba poczekać. Mimo wszystko na razie Polaka nie uwzględnia się w temacie odejść. Ostatnie słowo należeć będzie do trenera, który poprowadzi drużynę w następnym sezonie. Dudek nie ma z tym problemu, zresztą wciąż ma na stole oferty innych klubów. Najlepszą chyba z Feyenoordu, gdzie grał przez sześć lat. Co więcej, kibice w Rotterdamie uważają go za swojego człowieka.
Jednak na razie Dudek jest piłkarzem Realu Madryt i obecnie wygląda na to, że podpisze kontrakt z Realem Madryt na kolejny sezon, stając się jednym z najstarszych aktywnym zawodników Ligi.
Dudek zostaje...
Przynajmniej na razie
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się