- Po meczu z Mallorcą widziałem drużynę silną mentalnie. Nie oddamy Ligi bez walki. Mecz z Athletikiem nie będzie łatwy. Musimy go wygrać i myśleć tylko o sobie, rezultat spotkania w Sewilli nie zależy od nas - powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej trener Realu Madryt, Manuel Pellegrini.
- Większe szanse na odwrócenie kolejności w Lidze są w tej kolejce. Jeśli wygramy z Athletikiem, to będziemy musieli wygrać również z Málagą. Nie sądzę, że Barcelona przegra ostatnie spotkanie, dlatego mecz z Sevillą będzie ważny.
- Obie drużyny zasługują na Ligę za własne zasługi, ale ktoś musi wygrać, ten, kto to zrobi, będzie lepszy. Wątpię w to, że jakaś inna drużyna będzie w stanie powtórzyć takie wyniki w przyszłości.
- Strzeliliśmy już 96 bramek i dobrze gramy w ataku, adekwatnie do piłkarzy, których mamy. Drużyna ciągle atakuje, wciąż szuka zwycięstwa. Mam nadzieję, że jutro na Bernabéu zamkniemy sezon z 18 na 19 wygranych w domu. Mam także nadzieję, że będziemy w stanie strzelić 100 bramek w Lidze.
- Sergio rozgrywa dobry sezon. Pozycja Ramosa, podobnie jak Marcelo, była kwestionowana po meczu z Sevillą, ale obaj udowodnili swoją wartość. Cristiano mnie nie zaskoczył, jak już mówiłem, on po prostu reprezentuje ducha Realu Madryt.
- Czy to mój ostatni mecz na Bernabéu? Podpisałem kontrakt na dwa lata i przypuszczam, że go wypełnię. Po zakończeniu sezonu ocenimy projekt, ale prawda jest taka, że walczymy o tytuł do samego końca. Projekty można ocenić na wiele sposobów. Klub zobaczy czy jest to początek jakiegoś etapu, czy koniec. Nie martwię się tym w obecnym momencie. Interesuje mnie tylko zwycięstwo z Athletikiem - zakończył Chilijczyk.
Pellegrini: Ta kolejka zadecyduje
Chilijczyk przed meczem z Athletikiem
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się