Iker Casillas był niewątpliwie jednym z bohaterów wczorajszego meczu na ONO Estadi z RCD Mallorca, który Królewscy wygrali 4:1. Chociaż wczorajszej nocy Cristiano Ronaldo przyćmił praktycznie wszystkich, to bramkarz Realu Madryt podkreślał zaraz po zakończeniu spotkania dobrą pracę drużyny, jako kolektywu. "Ronaldo strzelił bramki, bo dostawał podania od Ramosa. Błędem byłoby myślenie, że ta drużyna to tylko Cristiano Ronaldo", wyjawił.
"Nie ma Cristiano-dependencii. Jesteśmy zespołem, ponad indywidualnościami", powiedział Casillas, dodając ponadto, że drużyna Los Blancos koncentruje się tylko i wyłącznie na swoich meczach: "Możemy tylko powiedzieć, że będziemy walczyć do końca. Nie możemy patrzeć na Barçę".
Na sam koniec, Iker poddał autokrytyce początek meczu w wykonaniu Realu Madryt, w którym, jak to bywa często ostatnimi czasy, drużyna jako pierwsza traci bramkę. "Prawdą jest, że na początku cierpieliśmy. Ostatnio często nam się to zdarza. Nie wiem dlaczego, ale wychodzimy na murawę rozkojarzeni", zakończył.
Casillas: Jesteśmy zespołem
Portero Realu Madryt po wygranej z Mallorcą
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się