- Sądzę, że podstawową różnicą była nasza postawa w pierwszej i drugiej połowie. W pierwszej odsłonie grało się nam bardzo trudno, a Mallorca świetnie rozgrywała kontry. Z kolei w drugiej części ekipa była zdyscyplinowana i właśnie wtedy mogliśmy przechylić mecz na naszą korzyść - powiedział po meczu z Mallorcą trener Realu Madryt, Manuel Pellegrini.
- Wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz, ponieważ przez cały sezon widzieliśmy do czego zdolna jest Mallorca, szczególnie na swoim boisku. Na szczęście potrafiliśmy wygrać mecz i, co więcej, zrobiliśmy to w przekonującym stylu.
- Wszyscy wiemy, że Cristiano to dla nas niezwykle ważny piłkarz. Mamy drużynę, która polega na umiejętnościach swoich zawodników, a wśród nich jest Cristiano, który odgrywa pierwszoplanową rolę. Obecnie Real Madryt to duch Cristiano. Jednak trzeba pamiętać, że przez kontuzję on nie grał dwa miesiące, a drużyna potrafiła sobie z tym poradzić, grając w ten sam sposób. Chciałbym zobaczyć Barcelonę grającą dwa miesiące bez Messiego.
- By zdobyć te 98 punktów zostały nam dwa mecze, z Athletikiem i Málagą, które grają o wielką stawkę. Podejdziemy do nich silni, z wielkim przekonaniem. Jednak wciąż nie zależymy od siebie, dlatego nie możemy polec i musimy czekać na potknięcie Barcelony.
- Zgadzam się Guardiolą, obydwie drużyny zasługują na Ligę, zarówno jeśli chodzi o statystyki, jak i grę. Nasze style są różne, ale każdy ma innych graczy z różnymi charakterystykami - zakończył Chilijczyk.
Pellegrini: Wiedzieliśmy, że będzie ciężko
Chilijczyk po meczu z Mallorcą
REKLAMA
Komentarze (69)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się