REKLAMA
REKLAMA

Raúl żegna się z kibicami?

Coraz więcej na to wskazuje
REKLAMA
REKLAMA

Zazwyczaj sympatyczny i uśmiechnięty Raúl w ostatnich latach nie zdołał ukryć tego, że ochoty na pozowanie do zdjęć z kibicami oraz rozdawanie autografów ma coraz mniej. El capitán blanco znany jest także z tego, że opuszczając treningi w Valdebebas nie zatrzymuje się dla oczekujących przy trasie wyjazdowej fanów, co z kolei bardzo chętnie robi większość pozostałych zawodników. Uśmiech z jego twarzy nie znikał nigdy, jednak faktem jest, że w ciągu ostatnich lat coraz rzadziej mogliśmy go oglądać otoczonego fanami.

Sytuacja zaczęła się ponownie zmieniać. Wcześniej zmęczony kontaktem z kibicami kapitan, w tym tygodniu zmienił się nie do poznania. Niemalże po każdym treningu zatrzymywał swoje auto przy grupach kibiców, pozując do zdjęć i podpisując fotografie ze swoim wizerunkiem.

To jednak nie powoduje wyłącznie radości u oczekujących na swoje zdjęcie z kapitanem kibiców. Po trwającej moment euforii pojawia się bowiem pytanie: co spowodowało tak nagłą zmianę? Najczęstszą odpowiedzią jest ta, której jednocześnie większość kibiców pewnie nie chciałaby usłyszeć. No, przynajmniej jeszcze nie teraz. Czy Raúl rzeczywiście zaczyna się żegnać z Valdebebas oraz kibicami Realu?

Fot.: Rzadki widok: Raúl z kibicami w Valdebebas.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (58)

REKLAMA