- Bardzo często spoglądam na tabelę ligi hiszpańskiej, aby zobaczyć, gdzie są Barcelona i Real Madryt. Macie naprawdę wielki zespół. Real Madryt to klub legendarny. W Australii mam swoją własną drużynę rugby, dlatego lubię oglądać, jak funkcjonują inne wielkie kluby sportowe - wyjawił Russell Crowe, który wykorzystując pobyt w Hiszpanii, stawił się w Valdebebas, aby obejrzeć trening Blancos. Po zakończeniu zajęć nowozelandzkiego aktora powitał dyrektor do spraw sportowych klubu, Miguel Pardeza, który zaprosił gościa honorowego do zwiedzenia siłowni, w której przebywało kilku zawodników.
Pierwszy do gwiazdy Hollywood podszedł Álvaro Arbeloa, który w płynnym angielskim zaczął z nim rozmawiać na temat futbolu i kina. Następnie Russell przywitał się z Raúlem, którego zapytał o przebieg rehabilitacji po ostatniej kontuzji. Z wizyty aktora skorzystali także Pepe, który przeprosił go za słabą znajomość języka angielskiego, oraz Guti. Na sam koniec Crowe spotkał się z Cristiano Ronaldo, który podarował mu koszulkę Realu Madryt. Sam aktor obdarował wszystkich spotkanych piłkarzy czapkami z logo jego drużyny rugby.
Zdjęcia z wizyty Russella Crowe'a znaleźć można tutaj.
Russell Crowe z wizytą w Valdebebas
Słynny aktor spotkał się z piłkarzami
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się