Piłkarska Francja żyje skandalem obyczajowym, który ujawnił kilka dni temu dziennik L'Equipe oraz stacja telewizyjna M6. Francuska policja prowadzi śledztwo w sprawie uprawiania seksu z nieletnią prostytutką przez kilku piłkarzy drużyny narodowej Raymonda Domenecha.
Do procederu miało dojść w ekskluzywnym paryskim klubie Cafe Zaman, w którym działała grupa sutenerów, przyprowadzających prostytutki bogatym klientom. Zeznania w sprawie złożyli już między innymi Franck Ribéry i Sidney Govou. Ten pierwszy przyznał się nawet do kontaktów seksualnych z nieletnią, twierdząc jednak, że nie znał jej wieku. Dziennik Marca spekuluje, że skandal z udziałem pomocnika Bayernu Monachium może przekreślić jego szanse na transfer do Realu Madryt.
W kolejce do przesłuchania stoją teraz Karim Benzema i Hatem Ben Arfa. Zawodnicy Realu Madryt i Olympique'u Marsylia mogą mieć problemy nie tylko w swoich klubach, ale przede wszystkim przed rodzimym wymiarem sprawiedliwości. Za uprawianie seksu z nieletnią grozi we Francji kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz grzywna w wysokości 45 tysięcy euro.
Benzema zamieszany w skandal obyczajowy
Piłkarze reprezentacji Francji mieli korzystać z usług nieletniej prostytutki
REKLAMA
Komentarze (136)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się