REKLAMA
REKLAMA

Ronaldo, jego żona i jej kłopoty

Żona najsłynniejszego napastnika świata Ronaldo - blondwłosa Milene Dominguez -...
REKLAMA
REKLAMA

Żona najsłynniejszego napastnika świata Ronaldo - blondwłosa Milene Dominguez - to jedna z największych gwiazd rozpoczętych w sobotę w USA piłkarskich mistrzostw świata kobiet. Kibice "Canarinhos" nie są jednak zadowoleni z obecności w reprezentacji Brazylii pani Ronaldo, która trafiła do 20-osobowej kadry w ostatniej chwili. Zdaniem fanów, gdyby nie mąż, Milene nigdy nie dostałaby nominacji Brazylijskiej Federacji Piłkarskiej (CBF), w kraju zostało bowiem wiele lepszych zawodniczek. Fani sądzą, że to źle, iż o składzie reprezentacji przesądziły względy marketingowe. - Może rzeczywiście Milene jest za słaba na powołanie do kadry, choć to doświadczona piłkarka - występowała we Włoszech, a ostatnio w Hiszpanii. Jednak jako żona Ronaldo jest nieoceniona w propagowaniu futbolu kobiecego na świecie. Dzięki niej zainteresowanie mediów naszą reprezentacją jest olbrzymie - przyznaje szczerze trener "Canarinhos" Paulo Goncalves. Inne piłkarki są oburzone, zwłaszcza te, dla których zabrakło miejsca w kadrze. Jedna z nich, Roseli , grozi zakończeniem kariery. - Nosiłam koszulkę reprezentacji przez 20 lat, a teraz musiałam oddać ją żonie kogoś sławnego! Miejsce Milene jest w loży dla VIP-ów jako ambasadora kobiecego futbolu, a nie na boisku - złościła się w prasie. Milene nie zajęła się futbolem w chwili poznania Ronaldo. Już wcześniej grała w piłkę, była przy tym znana jako "królowa utrzymywania piłki w powietrzu", dzięki czemu często występowała w telewizyjnych programach. Jej wynik - ponad 55 tys. podbić piłki - jest nieoficjalnym rekordem świata kobiet. - W dzieciństwie zawsze wolałam piłkę od lalek. Lalkom zawsze urywałam głowy - opowiada o sobie.
(gazeta.pl)

Ostatnie aktualności

Jeszcze o meczu Malaga - Real

Zapraszam do przeczytania komentarza do wczorajszego meczu. <br><ul><li><a class=srodeklink href=/index.php?co=mecze&id=170>Malaga...

2

Ayala nadal nie może grać

Argentyński obrońca Roberto Ayala najprawdopodbniej ponownie nie wystąpi w spotkaniu...

0
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA