Puchar Europy przybył wczoraj do Madrytu. Przedstawiciele aktualnego zwycięzcy Ligi Mistrzów, FC Barcelona, przekazali go na ręce władz stolicy Hiszpanii i Realu Madryt w Palacio de Cibeles, około sto metrów od słynnej fontanny, gdzie triumfy Realu Madryt świętują kibice Los Merengues.
Florentino Pérez, obecny na uroczystości el presidente Realu Madryt , powiedział: "Jako gospodarze zrobimy wszystko, aby Barcelona, jeżeli zagra w finale, czuła się na Estadio Santiago Bernabéu jak w domu. Zaszczytem jest organizować finał Ligi Mistrzów. Santiago Bernabéu był jednym z założycieli rozgrywek o Puchar Europy. To wielka odpowiedzialność, staniemy na wysokości zadania."
Barcelona reprezentowana była przez prezesa Laportę, dyrektora sportowego Begiristaina i Johana Cruyffa w nowej roli - honorowego prezydenta klubu. Laporta odpowiedział na gościnność Florentino Péreza: "Chcielibyśmy podziękować wspaniałemu miastu Madryt za przygotowanie finału rozgrywek oraz Realowi Madryt za odpowiednią postawę i gościnność."
Johan Cruyff dodał: "Jest szansa na to, aby w finale zagrała Barcelona. Wspaniale byłoby, gdyby Puchar Europy znów mógł wygrać hiszpański zespół, a jako że nie będzie to Real Madryt, postaramy się uczynić wszystko, aby Puchar został w Hiszpanii. Gdyby Real nie został wyeliminowany, to ten zespół również chciałbym zobaczyć w roli triumfatora rozgrywek.W lidze walczymy z sobą, w Pucharach europejskich jest inaczej."
W uroczystości brali także udział, między innymi Ángel Villar, Ruiz-Gallardón, prezesi klubów Atlético i Getafe, José Luis Astiazarán, Valdano, Butragueńo, Gento, Raúl, Kaká i Cristiano Ronaldo.
Puchar Europy już w Madrycie
Florentino Pérez zaprasza Barcelonę do finału, Johan Cryuff chętnie widziałby w nim Real
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się