REKLAMA
REKLAMA

Cristiano i Higuaín po meczu

"Real Madryt nigdy się nie poddaje"
REKLAMA
REKLAMA

Cristiano Ronaldo
- Po sobotnim meczu z Barceloną musieliśmy wczoraj odpowiednio zareagować. Nie rozegraliśmy jakiegoś fantastycznego spotkania, ale udało się nam wygrać, a to było najważniejsze. Mój gest po zdobyciu bramki? Na trybunach było kilku idiotów... Na szczęście to nie była większość. Jednak skoro Valdano mówi, że powinienem się pod tym względem kontrolować, to tak będę robił. Pod koniec meczu mogło być groźnie, ponieważ nie udało się nam wbić trzeciej bramki. Mieliśmy wiele okazji, ale ich bramkarz spisywał się znakomicie.

- To zwycięstwo doda nam pewności siebie przed niedzielą. Na początku było nam ciężko po sobotniej porażce, ale na drugą połowę wyszliśmy z lepszym nastawieniem i stwarzaliśmy sobie dużo sytuacji. Taki klub jak Real Madryt nigdy nie może się poddawać. Nie chcę wracać do zachowania kibiców na trybunach. Nie słyszałem żadnych obraźliwych piosenek. Najważniejsze jest zwycięstwo.

Gonzalo Higuaín
- Ze względu na dystans punktowy do Barçy to był dla nas bardzo ważny mecz. Udało się nam odnieść kluczowe zwycięstwo, dzięki któremu wciąż jesteśmy w grze. Mają nad nami przewagę, jeśli chodzi o mecze bezpośrednie, ale do zdobycia zostało jeszcze 18 punktów. Obie drużyny czekają ciężkie wyjazdy. Musimy dać z siebie wszystko. Jeśli nie będziemy wierzyć w ostateczny triumf, to jesteśmy skończeni. Po stracie bramki byliśmy w ciężkiej sytuacji. Musieliśmy zdobyć dwa gole. Drużyna udowodniła, że chce wygrać.

- Mieliśmy wiele sytuacji podbramkowych. Nie zdobycie tych trzech punktów byłoby dla nas czymś strasznym. Pokazaliśmy, że liczymy się w walce o mistrzostwo. Gramy dobrze. Bramkarz rywala spisał się wczoraj naprawdę świetnie. Najlepsze w tej drużynie jest to, że jeśli nie strzela jeden zawodnik, to zrobi to drugi.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (54)

REKLAMA