REKLAMA
REKLAMA

Valdano: Pellegrini ma nasze pełne poparcie

Wywiad z dyrektorem generalnym Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Minęło już kilka godzin od fiaska w meczu z Barçą i kibice domagają się wyjaśnienia tego, co się stało.
Frustracja naszych kibiców jest normalna i logiczna, ponieważ oczekiwania, które zostały wytworzone wokół tego spotkania, były ogromne, a nasze aspiracje do objęcia prowadzenia w lidze, uzasadnione. Ale wyraźnie było widać, że to nie było spotkanie, o jakim marzyliśmy.

Liga została przegrana?
Nie.

Ale tak to się interpretuje.
Pragnę wyrazić się jasno. Ani klub, ani trener, ani drużyna się nie poddadzą. Do zdobycia zostało dwadzieścia jeden punktów i byłoby niemoralne rzucić teraz ręcznik. Real Madryt nigdy się nie poddaje.

Jak zamierzacie wygrać ligę z Barçą, która była o wiele lepsza?
Tytuł się wygrywa albo nie wygrywa. Drużyna jest zobowiązana do tego, aby rozegrać te siedem spotkań tak, jakby to było siedem finałów. Należy pamiętać, że zdobywając te dwadzieścia jeden punktów, zakończylibyśmy rozgrywki z 98 punktami na koncie, co byłoby historycznym rekordem ligi. Tylko dlatego jesteśmy zobowiązani dać z siebie wszystko do 16 maja. A jeśli przeciwnik któregoś dnia się potknie...

Dlaczego Real pozostawił po sobie tak biedny obraz?
Mogę tylko powiedzieć, że być może zaszkodził nam nadmiar odpowiedzialności, z którą drużyna wyszła na boisko. Na Camp Nou graliśmy na o wiele większym luzie.

Pellegrini zostanie zwolniony?
Trener ma nasze pełne poparcie.

Nadeszła pora na rozmowy o transferach.
Bynajmniej. To nie jest czas na planowanie transferów. Lato będzie bardzo długie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (50)

REKLAMA