Na dzisiejszej konferencji prasowej stawił się José María Gutiérrez. Drugi kapitan Realu Madryt odpowiadał na pytania dotyczące w głównej mierze sobotnich Gran Derbi.
- Jesteśmy dwoma najlepszymi zespołami w Hiszpanii, znajdujemy się na wysokim poziomie i mamy wielkich graczy, którzy mogą rozstrzygnąć spotkanie w dowolnym momencie. Dobrze znamy się nawzajem, wiemy, jakiej broni musimy użyć, aby pokonać przeciwnika. Mam nadzieję, że użyjemy naszej w najlepszy możliwy sposób i sięgniemy po zwycięstwo.
- Ten, kto wygra, otrzyma moralny impuls. Szczególnie dotyczy to nas, ponieważ jednym golem możemy wyrównać dwumecz i później grać tylko o stosunek bramek.
- Powtórka z 2-6? Gdybym tego nie wykluczał, to wolałbym w ogóle nie grać. To będzie trudne spotkanie, ale my mamy swoje mocne strony. Wiem, jak z nimi grać. Obie drużyny wyjdą na boisko z pięćdziesięcioma procentami szans i jestem pewny, że dzięki dopingowi kibiców osiągniemy coś pozytywnego.
- Barcelona to mistrz Europy i mistrz kraju, ale przyjeżdżają do nas z taką samą liczbą punktów. Z naszymi kibicami, z naszymi umiejętnościami, z naszą bronią i naszymi piłkarzami musimy walczyć o wszystko. Nie możemy czuć się gorsi od nich, ponieważ tacy nie jesteśmy. Real Madryt zawsze jest faworytem, niezależnie od tego z kim gra, tym bardziej grając na własnym stadionie.
- Zmierzymy się z drużyną, która jest bardzo trudna do pokonania, gdy idzie przed siebie. Oni bardzo dobrze wiedzą jak grać w piłkę, jak długo utrzymywać się przy piłce i wstrzymywać grę, gdy tego chcą. My musimy wyjść na boisko zgrani, próbować bardzo szybko strzelić gola i wykorzystywać nasze atuty. Być może w wymianie piłek na środku boiska są od nas lepsi, jednak my mamy swoją broń, dzięki której będziemy mogli ich zatrzymać.
- Messi? Martwienie się o tylko jednym graczem z drużyny, jaką ma Barcelona, byłoby śmieszne. Musimy się martwić całym blokiem zawodników. To tak jakby oni martwili się tylko Cristiano Ronaldo, a bramkę strzeliłby im Raúl. Messi nie musi strzelać czterech bramek, aby wiadomo było, który to Messi. On znajduje się wśród dwóch lub trzech najlepszych piłkarzy świata. To najbardziej niebezpieczny i nieobliczalny zawodnik, którego ma Barcelona. Jednak gdyby zapytać Guardiolę o Cristiano Ronaldo, pewnie powiedziałby to samo.
- To najbardziej wyrównane El Clásico od lat, patrząc na obie drużyny i na to, jak sobie radzą w lidze. Nie przypominam sobie derbów z tak wyrównaną liczbą punktów, goli i wszystkiego innego. To będzie trudne El Clásico, bo obie drużyny grają o wiele. Jeśli wyjdziemy z tego w glorii zwycięzców, będzie to dla nas duża zachęta przed kolejnymi meczami, które pozostały do końca.
Guti: Nie jesteśmy gorsi od Barcelony
Konferencja prasowa drugiego kapitana Królewskich
REKLAMA
Komentarze (73)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się