- Dla mnie tym najważniejszym meczem zawsze jest ten najbliższy - zaczął trener Manuel Pellegrini, który stawił się na dzisiejszej konferencji prasowej. - Zapewniam, że drużyna skoncentrowana jest tylko i wyłącznie na Racingu. Nikt nie myśli jeszcze o Barcelonie. W każdym spotkaniu trzeba dawać z siebie wszystko. Jeśli myślisz, że z jakimś rywalem możesz się oszczędzić, to zazwyczaj uzyskujesz rozczarowujący wynik. Za sobą mamy jedenaście zwycięstw z rzędu. To oznacza, że do każdego przeciwnika podchodzimy z odpowiednim i takim samym nastawieniem - dodał Chilijczyk, który zapytany został o ewentualne pobicie rekordu 107 bramek.
- To ważne, aby drużyna zdobywała wiele bramek, ale zapewniam, że w szatni nie ma tematu tego rekordu. Jesteśmy drużyną, która atakuje rywala już od pierwszej minuty. To ważne, aby jutrzejszy mecz dobrze zacząć i utrzymać odpowiedni poziom przez całe 90 minut. Musimy uzyskać jak najlepszy wynik, mając do dyspozycji takich, a nie innych zawodników. Nie martwią mnie absencje spowodowane kartkami lub kontuzjami, gdyż mamy w zespole zawodników, którzy mogą zastąpić każdego.
- Nie uważam, aby mecz z Barceloną o czymkolwiek decydował. Po tym spotkaniu będziemy musieli się jeszcze zmierzyć z siedmioma innymi rywalami, do których podejdziemy z pełnym szacunkiem - dodał Pellegrini, który na koniec wypowiedział się na temat Lassany Diarry. "Zawodnik nie zmienił swojego nastawienia. Grał w tym sezonie naprawdę dużo, miał te lepsze, jak i gorsze momenty. To normalne. To dla nas bardzo ważny zawodnik. To, że raz został zmieniony w przerwie meczu, o niczym nie świadczy".
Pellegrini: Mecz z Barçą nie będzie decydujący
Przedmeczowa konferencja z trenerem Blancos
REKLAMA
Komentarze (81)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się