Seydou Keita zaskoczył dzisiaj wszystkich dziennikarzy na konferencji po zamkniętym treningu w miasteczku sportowym Condal. Środkowy pomocnik wypowiedział się w kontrowersyjnym tonie na temat wczorajszych derbów Madrytu. - Nie oglądałem meczu Realu z Atlético, ponieważ wiedziałem, że Real wygra. A to dlatego, że mam wrażenie, iż ich rywale, grając z nimi, nie dają z siebie wszystkiego.
Poruszenie na sali zmusiło Malijczyka do sprecyzowania swojej wypowiedzi. - Jednak to tylko osobiste odczucia, piłkarze Realu Madryt mogą to samo powiedzieć o rywalach Barcelony. Jednak oczywiście, że jeśli Real wygrywa, to dzięki temu, że dobrze się prezentuje i ma świetnych piłkarzy - dodał Keita. Jednak to nie był koniec zaskakujących wypowiedzi. Keita odniósł się także do wypowiedzi trenera Getafe, Míchela, przed meczem z Realem Madryt. - To nienormalne, że trener rywala mówi, że to Real wygra Ligę jeszcze zanim zostało rozegrane spotkanie - powiedział pomocnik Barcelony, który chyba zapomniał, że Míchel to były piłkarz Realu Madryt i znany madridista.
- Jeśli wygramy El Clásico, będzie to ważne, ale wciąż zostanie wiele spotkań. Na razie musimy się w pełni skupić na Arsenalu, mamy jeszcze czas, by pomyśleć o Realu - zakończył Keita.
Keita: Rywale Realu nie dają z siebie wszystkiego
Zaskakująca wypowiedź piłkarza Barcelony
REKLAMA
Komentarze (490)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się