- Derby zawsze różnią się od normalnego meczu. Dzisiaj wyszliśmy na boisko bez pewności siebie, ale w ostatnich dziesięciu minutach pierwszej połowy i w ciągu całej drugiej byliśmy niczym huragan.
- Wynik wydaje się skromny, jeśli spojrzymy na wszystkie okazje, które stworzyliśmy. Znowu strzeliliśmy trzy gole i ta strzelecka passa zespołu jest bez wątpienia imponująca. Zmarnowaliśmy też dwie lub trzy sytuacje przy pustej bramce, trafiliśmy piłką w poprzeczkę. Zaczęliśmy mecz praktycznie ze straconym golem, co zawsze utrudnia sprawę.
- Nie zawsze da się wygrywać trzema golami, aczkolwiek dzisiaj również byliśmy w stanie strzelić trzy bramki. W domu wygrywaliśmy już mecze trzema, czterema i pięcioma bramkami, ale od tego zespołu wymaga się wiele.
- Marsz Realu Madryt jest godny podziwu, a forma w lidze bez zarzutu. Strzeliliśmy 81 bramek i mamy 74 punkty na dziewięć kolejek przed końcem rozgrywek. Musimy kontynuować tę zwycięską linię. Musimy pojechać do Santanderu z tym duchem i najważniejsze jest to, aby wszyscy piłkarze byli w rytmie gry
- Jestem bardzo zadowolony z Arbeloi. To był gol wielkiej urody, który pozwolił nam wyjść na prowadzeni w trudnym momencie spotkania. Ręka Xabiego to był odruch, ale przede wszystkim nie powinniśmy byli dopuścić do tego kornera. To był największy błąd w tej akcji.
- Barcelona? Następny wielki mecz to pojedynek z Racingiem Santander, to kolejny finał.
Valdano: Byliśmy niczym huragan
Dyrektor generalny po Derbach Madrytu
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się