REKLAMA
REKLAMA

Feliz Cumpleańos do potęgi trzeciej!

Urodziny trzech wyjątkowych madridistas
REKLAMA
REKLAMA

Míchel, Fernando Hierro i Jerzy Dudek. Wspaniały pomocnik, wielki obrońca i doświadczony bramkarz. Wszyscy w barwach Realu Madryt. Pierwszy urodzony w Madrycie, drugi w Vélez-Málaga, trzeci w Rybniku.

Dwaj pierwsi rozegrali prawie 850 meczów w barwach Realu Madryt, zdobyli 200 goli i trzydzieści tytułów krajowych i międzynarodowych! To legendy Los Merengues. Trzeci na długo pozostanie jedynym (?) rodakiem grającym w barwach Realu Madryt, Mistrzem Hiszpanii 2007/08, zmiennikiem wielkiego Ikera Casillasa.

Dzisiaj Míchel jest trenerem Getafe, naszego najbliższego ligowego rywala. W Hiszpanii docenia się pracę, jaką wykonuje na Coliseum Alfonso Pérez. Stara się budować grę drużyny na posiadaniu piłki i wymianie podań. Getafe, bez głośnych nazwisk w składzie, z drużyną opartą na piłkarzach gdzie indziej nie chcianych, często wypożyczanych, zajmuje ósme miejsce w lidze i potrafi postawić się największym. Sam Míchel nie ukrywa ambicji. Chciałby prowadzić kiedyś wielki klub. Czas na osiągnięcie tego celu wyznacza sobie do roku 2015. A jaki wielki klub w Hiszpanii mógłby prowadzić?

Fernando Hierro, po zakończeniu kariery w 2005 roku, miał chwile mniej intensywnego piłkarsko życia, aby jesienią 2007 roku objąć stanowisko dyrektora sportowego w Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej. Kilka miesięcy później reprezentacja Hiszpanii odniosła największy triumf w w swej historii, a za kilka kolejnych stanie przed szansą na triumf jeszcze bardziej dostojny.

Kto wie, może kiedyś duet Míchel - Hierro poprowadzi Real Madryt?

Trzeci z dzisiejszych jubilatów, Jerzy Dudek, może równać się z Míchelem i Hierro dorobkiem reprezentacyjnym, jednak z wiadomych powodów szans na występy (i gole) w barwach Los Blancos nie ma. Polak spędza w Realu Madryt trzeci sezon, wiele wskazuje na to, że ostatni, ale... ubiegły sezon również miał być ostatnim. Propozycja Jorge Valdano dotycząca przedłużenia kontraktu była, jak bramkarz przyznaje, bardzo miło zaskakująca. W każdym razie doświadczenie zdobyte podczas pracy w tak wielkiej organizacji sportowej, jak Real Madryt, będzie procentować w przyszłości.

Míchel, Fernando, Jerzy - po raz czterdziesty siódmy, czterdziesty drugi i trzydziesty siódmy, gromkie Feliz Cumpleańos!

Ostatnie aktualności

Guti kontuzjowany

Kaká i Benzema na siłowni; Lass i Marcelo nieobecni

27
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA