W dwóch ostatnich meczach Cristiano Ronaldo zaprezentował się w nowej fryzurze, która wzbudziła zainteresowanie zarówno wśród jego fanów, jak i krytyków. Zmiana ta nie powinna być jednak żadnym większym zaskoczeniem, gdyż portugalski crack przyzwyczaił nas już do tego, że o swój wizerunek dba jak nikt inny, co jakiś czas go zmieniając. I nie ma tutaj znaczenia, czy chodzi o nowe korki, samochody, ubrania, okulary czy fryzurę. "Grając jeszcze w Portugalii, miał rozwichrzone, nieco dłuższe blond włosy. Gdy przeniósł się do Manchesteru, zaczął używać żelu, aby kontrolować zawijające się kosmyki", analizuje słynny kataloński stylista, Luis Llongueras.
- W Realu Madryt zdecydował się na całkowite zaczesanie wszystkich włosów do tyłu. Wizerunek ten może się jednak wydawać nieco wulgarny - dodaje stylista. "Moja rada dla Cristiano? Wyrzucić słowo "metroseksualny" i całkowicie się od tego odciąć. Uważam, że najlepiej pasowałyby do niego bardzo króciutkie włosy. Obecna fryzura niezbyt mu służy. Żelu jest jeszcze więcej niż wcześniej i włosy wydają się być mokre", radzi z kolei redaktor magazynu o modzie Harper's Bazaar, Melania M. Pan.
Nowa fryzura Cristiano Ronaldo
Krótka analiza "przemian" Portugalczyka
REKLAMA
Komentarze (160)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się