Oprócz utraty międzynarodowego prestiżu i wizerunku, niespodziewana klęska z Olympique'em Lyon sprawiła, że Real Madryt stracił około osiemdziesiąt milionów euro. Na tyle straty oszacowali doradcy prezesa Florentino Péreza przez brak awansu do półfinału Ligi Mistrzów w tym sezonie.
Jak twierdzi kataloński tygodnik Don Balón, Pérez zmusi piłkarzy, by do końca sezonu rozegrali w środy trzy lub cztery sparingi, które pozwolą odzyskać większą cześć utraconych pieniędzy. Gdzie odbędą się sparingi? Mówi się o Dubaju, ale jedyne, co można stwierdzić na pewno, to fakt, że będzie to kraj, który za oglądanie Cristiano Ronaldo zapłaci najwięcej. To jedyna forma załatania finansów klubu i sfinansowania kolejnych transferów, również tych "galaktycznych".
Real zacznie rozgrywać w środy sparingi
Wszystko po to, by odzyskać 80 milionów euro
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (79)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.