Bez wątpienia środowa noc była drugą najsmutniejszą w życiu Cristiano Ronaldo (po 2005 roku, kiedy zmarł ojciec Portugalczyka). Kilka minut po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, Portugalczyk otrzymał kolejną tragiczną wiadomość, tym razem bardziej osobistą. Jego najbliższy kuzyn, Miguel, nie przeżył wypadku samochodowego. Od poniedziałku był w śpiączce, a we wtorek ostatecznie zmarł w szpitalu na Maderze.
Jak poinformował dziennik Marca, rodzina Cristiano ukryła tragedię, która miała miejsce już w poniedziałek, by piłkarz Realu Madryt skupił się tylko Olympique'u Lyon. Jednak kiedy Królewscy odpadli, to Cristiano otrzymał telefon, w którym bliska osoba poinformowała go o śmierci Miguela, który odszedł w wieku 32 lat.
Zaraz po telefonie Cristiano niezwłocznie udał się do domu, by być z rodziną i odwołał czwartkowe spotkanie, na którym miał promować napój izotoniczny Soccerade Pro. Miguel był synem siostry jego matki, Dolores Aveiro. Cristiano miał zwierzyć się swojemu najbliższemu otoczeniu, że "nigdy nie zapomni tego dnia, był straszny".
Druga najgorsza noc w życiu Cristiano
Zmarł kuzyn Portugalczyka
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (128)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.