- Dawno nie było takiego ciśnienia przed naszymi meczami. Po spektakularnej wygranej u siebie z Sevillą 3:2 (a przegrywaliśmy już 0:2), nikt w Madrycie nie myśli o tym, że możemy nie awansować do następnej rundy Ligi Mistrzów. Pomimo, że pierwszy mecz zakończył się naszą porażką 0:1.
- Jeśli teraz uda się awansować, to myślę, że nic nie stanie nam już na przeszkodzie, by zagrać w finale. Trzeba tylko pokonać Lyon i skończyć trwającą od pięciu sezonów niemoc Realu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Czeka nas jednak bardzo trudne zadanie, bo ewentualna strata bramki może nam skomplikować sytuację.
- Trzeba więc zagrać skutecznie w ataku, jak również bardzo uważnie w obronie. Xabi Alonso i Marcelo nie będą mogli wystąpić z powodu kartek, ale do wielkiej formy wracają Guti, jak również Rafa van der Vaart. Holender w trudnych sytuacjach wiele razy pokazał się ze świetnej strony, dlatego można na niego liczyć.
- To jak do tej pory najważniejszy mecz dla naszego zespołu w tym sezonie i mamy nadzieję, że przy ewentualnej wygranej będzie ich w najbliższych tygodniach jeszcze wiele.
Dudek: Najważniejszy mecz w sezonie
Polak przed dzisiejszym spotkaniem z Lyonem o ćwierćfinał Ligi Mistrzów
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.