- To był mecz nadzwyczajnych emocji. Dziękuję zespołowi za wysiłek, trenerowi za dobre ruchy, które wykonał, i przede wszystkim publiczności, która nam towarzyszyła i pomogła przezwyciężyć problemy, z którymi się zmagaliśmy. Zespół nigdy nie zrezygnował i wiedział, jak odwrócić tę trudną sytuację.
- Trzeba sobie wygrać prawo do zajmowania pozycji lidera. Teraz należy obniżyć napięcie pomeczowe i zmierzyć się z perspektywą kolejnego meczu, tak jakby był to finał, w celu dalszej gry w Europie. W środę wyjdziemy na boisko przegrywając i potrzebujemy, aby nasza publiczność przeżywała mecz tak, jak przeżywała ten dzisiejszy.
- Drużyna kończyła mecz z wieloma kreatywnymi piłkarzami na boisku, ale wszyscy wiedzieli jaka jest recepta na zwycięstwo: walczyć do samego końca. Otrzymaliśmy nagrodę w postaci zwycięstwa i publiczność cieszyła się jak nigdy. To spotkanie posłuży nam, aby być spokojniejszymi i uwierzyć w siebie. To był ogromny kop pewności siebie, ale nie unikniemy trudności w środowym spotkaniu.
- Widzieliśmy dzisiaj jak Barcelona cierpiała w Almeríi. My również będziemy musieli złożyć wizytę na innych boiskach. Liga jest bardzo długa i mamy jeszcze wiele do zrobienia, dlatego też musimy być przygotowani.
Valdano: Zawsze trzeba walczyć do samego końca
Dyrektor generalny Królewskich po zwycięstwie z Sevillą
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się