REKLAMA
REKLAMA

Oltra: Jeśli skupimy się na Cristiano, to wykończy nas Kaká

Przedmeczowa konferencja z trenerem Tenerife
REKLAMA
REKLAMA

Co pan pamięta z czasów, gdy Real Madryt tracił w ostatnich kolejkach na Heliodoro mistrzostwa Hiszpanii?
Byłem chyba wtedy w Sabadell. Pamiętam, że były to dwie bardzo znaczące porażki. Obrazki Buyo pakującego piłkę do własnej siatki, bramka Piera i ta ogromna radość wśród kibiców Barcelony i miejscowej ludności. Jednak gdy spojrzy się na ogólne statystyki, to wszystko wygląda zupełnie inaczej - Real Madryt rozegrał tutaj dwanaście meczów i przegrał tylko cztery razy. Chodzi po prostu o to, że tamte dwie porażki były naprawdę znaczące.

Co przejmuje pana najbardziej w tym Realu Madryt?
Wszystko, ponieważ bardzo się poprawili. W defensywie są solidniejsi, tracą bardzo mało bramek, strzelając ich przy tym najwięcej w całej La Liga. Przechodzą przez naprawdę dobry moment. Nie boimy się, ale podchodzimy do rywala z ogromnym szacunkiem. Trzeba po prostu wyjść na boisko i zagrać. Gdybyśmy skupiali się tylko na Cristiano, to wykończyłby nas Kaká, a jeśli nie on, to Granero czy Higuaín. Mają wielu świetnych zawodników.

Rozmawiał pan z drużyną na temat tego, aby się nie załamywała po stracie bramki?
Tak, dałem im jasno do zrozumienia, że walczyć trzeba od 1. do 90. minuty. To prawda, że w Bilbao czy Saragossie mieliśmy bardzo dobre 70 minut, by potem popełnić jeden błąd i się załamać. Nie możemy sobie na to pozwolić. Podobnie było z Barceloną. Pierwsze pół godziny należało do nas, ale ludzie zapamiętają, że przegraliśmy 0:5.

Obawia się pan, że drużyny sprzed strefy spadkowej zaczną powoli odjeżdżać?
Musimy się skupiać na każdym kolejnym meczu. Niezależnie od tego, kto jest naszym rywalem, naszym obowiązkiem jest walka o ligowe punkty. Tym razem przyszła po prostu pora na Real Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA