Od sezonu 1970/71, odkąd to UEFA wprowadziła zasadę, że bramki na wyjeździe liczą się podwójnie, 53,5% drużyn, które w pierwszym spotkaniu na własnym stadionie wygrało 1:0, awansowało do dalszej rundy Pucharu Europy, wykorzystując przewagę w rewanżu na wyjeździe. Takich przypadków było aż 79 na 170 spotkań, rozegranych od tamtego momentu.
Jeśli wziąć pod uwagę wszystkie rozgrywki, nie tylko Puchar Europy, to procent będzie jeszcze większy, gdyż wynosi 58%.
Powyższe statystyki nie są korzystne dla Realu Madryt, jednakże można dostrzec pewne pozytywy. W tym samym okresie, Królewscy aż pięciokrotnie przegrali pierwsze spotkanie 1:0 i w rewanżu musieli gonić wynik. W czterech przypadkach remontada udała się. Jedynym wyjątkiem było starcie z Ipswich Town (0:0 na Bernabéu) w sezonie 1973/74. Dla porównania, Lyon trzykrotnie odpadał z rozgrywek, mimo że w pierwszym spotkaniu zwyciężył 1:0.
Historia po stronie Lyonu
Praktyka po stronie Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (79)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się