Robinho, który niedawno został wypożyczony z Manchesteru City do Santosu, wyjawił dla brazylijskiego kanału telewizyjnego Globo, że niepotrzebnie na siłę odszedł z Realu Madryt. "Żałuję, że odszedłem właśnie w taki sposób. Głównie ze względu na kibiców Królewskich, którzy mimo to, że są bardzo wymagający, nie zasłużyli na takie traktowanie. Jednak nie byłem już tam szczęśliwy. Ponadto Fabio Capello nie lubi Brazylijczyków, a sam klub nie obchodził się ze mną zbyt dobrze. Chcieli mnie użyć jako karty przetargowej przy transferze Cristiano Ronaldo", powiedział były zawodnik Realu Madryt.
- Do Santosu wróciłem po to, aby znów odzyskać radość z gry, którą straciłem, będąc rezerwowym w City. Ponadto zamierzam dostać powołanie do reprezentacji Brazylii na Mundial w RPA. Jednak moim najważniejszym wyzwaniem jest zostanie najlepszym piłkarzem Mistrzostw Świata - dodał Robinho.
Robinho: Żałuję, że na siłę opuściłem Madryt
Przemyślenia Brazylijczyka po powrocie do Santosu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (153)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.