REKLAMA
REKLAMA

Najlepsza „piętka” w historii Królewskich?

Nominowani Di Stéfano, Redondo i Guti
REKLAMA
REKLAMA

Zagranie Gutiego do Benzemy w sobotnim meczu Realu Madryt z Deportivo na El Riazor wzbudziło dyskusję na temat: Najlepsza „piętka” w historii Królewskich? Wiele razy w ostatnich dziesięcioleciach piłkarze Los Blancos zagrywali w ten sposób, zaskakując przy tym rywali, a nawet zdobywając bramki. Spośród tych wszystkich pięknych zagrań, Marca wybrała trzy. Swój głos możecie oddać tutaj.

1953-54: Alfredo Di Stéfano
W swoim pierwszym sezonie w barwach Realu Madryt La Saeta Rubia udowodnił, że jego transfer zmieni wiele. Di Stéfano zdobył Trofeo Pichichi, bijąc rekord z 1933 roku. Strzelił wówczas 28 bramek, ale jednej madridistas nigdy nie zapomną. W meczu z Atlético Madryt zdobył gola, popisując się fantastyczną piętką.



1999-2000: Fernando Redondo
Inny Argentyńczyk, Fernando Redondo, zdobył z Realem Madryt dwa Puchary Europy (1998 i 2000). W drodze do finału tego drugiego, w ćwierćfinałowym spotkaniu z Manchesterem United, przeprowadził kapitalną akcję lewą stroną boiska, wygrywając pojedynek z Henningiem Bergiem i popisując się przy tym spektakularnym zagraniem „piętką”. Chwilę później pomocnik dograł piłkę do wbiegającego w pole karne Raúla, a ten bez problemu podwyższył wynik na 2:0.



2009-10: José María Gutiérrez, „Guti”
Real Madryt udał się na El Riazor, gdzie nie wygrał od osiemnastu lat. Wynik spotkania w pierwszych minutach meczu otworzył Granero. Później piłkarze Królewskich rozpoczęli kontratak. Piłkę od Kaki otrzymał Guti, Hiszpan był sam na sam z Aranzubíą, jednak nie zdecydował się na strzał, lecz wycofał futbolówkę do Benzemy, który bez problemu umieścił ją w siatce. „Zagranie, po którym zatrzymała się Ziemia”.



Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (111)

REKLAMA