- La Coruńa odczarowana. Po 18 latach udało się nam odnieść zwycięstwo na tym trudnym terenie. Przed meczem wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Trener nie mógł skorzystać z kilku kontuzjowanych zawodników, a Ronaldo po czerwonej kartce musi pauzować przez dwa mecze. Szkoleniowiec włączył więc do kadry czterech zawodników z rezerw.
- Nasza drużyna już wiele razy pokazywała charakter w momentach największych problemów i tym razem było dokładnie tak samo. Dawno nie oglądaliśmy tak dobrze i zespołowo grającego Realu Madryt, szczególnie w pierwszej połowie. Najjaśniejszą postacią był Guti, który dobry występ przypieczętował niezwykłą asystą, po której Benzema strzelił drugiego gola.
- Wynik 3:1 dla nas mówi sam za siebie i nawet po stracie gola z karnego, przez większą część mieliśmy kontrolę nad tym trudnym meczem. Cieszę się, że udało mi się przewidzieć jego losy jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. W trudnych sytuacjach potrafimy udowodnić, że mamy mentalność zwycięzców. W meczach z Deportivo zawsze trzeba grać na najwyższych obrotach. Przez pierwsze 45 minut zagraliśmy koncertowo jako zespół. Wysoki pressing, dominacja w środku pola… I można mieć nadzieję, że jeśli uda nam się podtrzymać taką formę, to pięć punktów straty do Barcelony zostanie szybko odrobione.
Dudek: Zwycięstwo po 18 latach
Polak po zwycięstwie z Deportivo
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się