REKLAMA
REKLAMA

Raul i Queiroz o meczu

- O tym meczu mówiło się już sporo od jakiegoś...
REKLAMA
REKLAMA

- O tym meczu mówiło się już sporo od jakiegoś czasu, ale najlepszą rzeczą jest umiejętność przemawiania boisku. Dni takie, jak ten sprawiają, że czuję się szczęśliwy. Wkładając pracę i poświęcając czas jesteśmy w stanie realizować zamierzone cele. Przy pierwszej bramce zrobiłem to, co byłem w stanie zrobić. Miałem szczęście, choć koniecznością było znalezienie się w tym miejscu. Przy drugiej bramce miałem już większą kontrolę. Było trudniej, ale swoją szansę dostrzegłem w Bizzarim. Przy ostatniej bramce wykorzystałem sytuację jaka nadarzyła się po strzale Salgado. Nie jest czymś zwyczajnym, by w jednym meczu strzelić siedem goli. Nie widziałem, że gdy strzeliłem te bramki, to przekroczyłem rekord Puskasa wśród najlepszych strzelców. Jestem dumny, bo był to wielki gracz, a pobicie jego rekordu jest najlepszą rzeczą dal mnie i Realu. Spotkanie stało się prostsze po zdobyciu pierwszej bramki. Rezultat daje powody do zadowolenia, bowiem kolejne spotkania nie będą już tak łatwe. Wynik jest bolesny dla mojej rodziny, bo z Valladolid pochodzą moi rodzicie, jak i dziadkowie. Nie byłem w tym meczu w stanie, w jakim chciałbym być. W ostatnich spotkaniach mój stan fizyczny poprawia się i każdy to widzi.
Queiroz
- Zagraliśmy dobrze i cieszymy się ze zdobycia tylu bramek. To było dość łatwe, bo piłkarze zaczęli ten mecz bardzo dobrze. W meczu z Valladolid musieliśmy być cierpliwi, ponieważ drużyna ta osiągnęła dobry rezultat w spotkaniu z Valencią. Dobrze broniliśmy się i to na każdej pozycji.
Wiem także, że David zagrał dobrze, podobnie jak reszta zawodników. wiemy również, że może on grać na innych pozycjach, ale to zależy od spotkania. Tak samo myślę o Raulu. Jestem już o niego spokojny, pomimo trudnej rekonwalescencji po chorobie. W kilku spotkaniach nie grał najlepiej, ale było to wynikiem trudnych warunków w jakich się znalazł.
Valladolid mogliśmy poznać lepiej oglądając ich mecze z Malagą, bądź Valencią. Naszym atutem było zdecydowanie. Skupienie nas wszystkich pozwoliło odnieść zwycięstwo. Wygraliśmy, podtrzymując tym samym autorytet. Niektórzy piłkarze zagrali bardzo dobrze, a spotkanie było momentami fantastyczne.
(realmadrid.com)

Ostatnie aktualności

Beckham nie dla Chelsea

Prezydent Realu Madryt, Florentino Perez, zapewnił Davida Beckhama że zostanie...

7
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA