Real Madryt i Racing Santander praktycznie całkowicie zamknęli wczoraj transfer Sergio Canalesa. Na spotkaniu w biurach na Santiago Bernabéu stawili się Jorge Valdano, José Ángel Sánchez oraz prezes kantabryjskiego klubu, Francisco Pernía [na zdjęciu - przyp. red.], którzy ustalili, że nowa perełka hiszpańskiego futbolu przejdzie do zespołu Królewskich za pięć milionów euro. Teraz oba kluby muszą się jeszcze dogadać co do samego wypożyczenia zawodnika - wciąż nie wiadomo, czy Canales pozostanie w Racingu na jeden sezon czy dwa. Gdy do pełnego porozumienia dojdzie także w tej kwestii, będzie można się spodziewać oficjalnego potwierdzenia transferu (dziennik AS podaje, że będzie to w przyszłym tygodniu).
Różnica zdań w kwestii wypożyczenia polega na tym, że Racing chce już teraz zapewnić sobie pozostanie Canalesa na przynajmniej jeden sezon. Real Madryt natomiast chciałby dać sobie czas do letniego okresu przygotowawczego, w którym to udział miałby wziąć właśnie młodziutki Sergio. Co by jednak nie mówić, transfer kantabryjskiego zawodnika do drużyny ze stolicy Hiszpanii jest praktycznie dokonany i brakuje już tylko podpisu na sześcioletnim kontrakcie.
Fot: Prezes Racingu, Francisco Pernía, przyłapany wczoraj pod Santiago Bernabéu
Canales praktycznie w Realu Madryt
Do uzgodnienia została tylko kwestia wypożyczenia
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.