Niechęć do zgrupowań przed meczami w Madrycie wciąż żyje wśród piłkarzy Realu. Jednak w tym tygodniu zawodnicy w końcu dopięli swego - Pellegrini tym razem dał swoim piłkarzom wolne. Drużyna bardzo się ucieszyła, ale chce więcej - żadnych zgrupowań przed meczami na Santiago Bernabéu. Decyzja Chilijczyka pokazuje, że na pewno negocjacje w tej sprawie są otwarte.
Chociaż na początku sezonu szkoleniowiec wykluczył możliwość spania w noc przed meczem w swoich domach, to piłkarze się nie poddali i walczyli o przywilej, który wprowadził dwa lata temu Bernd Schuster. Tym razem Pellegrini dał się przekonać dzięki ciężkiej pracy i dobremu zachowaniu, które w ostatnich tygodniach prezentowali zawodnicy.
Jednak Chilijczyk podkreślił, że ta decyzja na razie dotyczy tylko nocy przed meczem z Málagą. Tak naprawdę, Pellegrini planuje tymczasowe odpuszczenie zgrupowań tylko przed meczami, które będą rozpoczynały się o 21 lub 22.
Brak zgrupowania to nagroda za miesiące ciężkich negocjacji, tak naprawdę od pierwszego dnia, kiedy szkoleniowiec w czasie przygotowań ogłosił swój plan na noce poprzedzające mecze na Santiago Bernabéu. Ta sprawa trochę podzieliła drużyną i trenera. Pierwsze wyrazy niezadowolenia i sprzeciwu dało się zauważyć już po pierwszych spotkaniach we wrześniu. - O zniesieniu koncentracji przed meczami u siebie nie będziemy nawet negocjować - twierdził wtedy Pellegrini.
Brak tradycyjnego zgrupowania przed meczem
Zawodnicy w końcu wywalczyli wolne
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.