12 stycznia 2010 roku w Haiti doszło do najsilniejszych w tym wieku trzęsień ziemi. Większość kraju została całkowicie zdewastowana - tysiące zmarłych i rannych, miliony ludzi zostało bez dachu nad głową. Wobec tak wielkiej tragedii Real Madryt postanowił działać, rozpoczynając projekt - "Budowa Przyszłości". Wczoraj na loży honorowej na Santiago Bernabéu odbyła się z tej okazji specjalna konferencja prasowa, na której to stawili się prezes Realu Madryt, Florentino Pérez, ambasador Haiti w Hiszpanii, Yolette Azor-Charles, prezes fundacji Acoger y Compartir, José Miguel de Haro, oraz trójka kapitanów Królewskich - Raúl, Iker Casillas i Sergio Ramos.
- W tysiącach da się policzyć ludzi, którzy stracili wszystko z powodu tych tragicznych wydarzeń. Haiti zostało zniszczone, dlatego Real Madryt przystępuje do działania. Mamy przed sobą wyzwanie, które nie może czekać. Musimy dać z siebie wszystko. Nasza fundacja zawsze ma na celu walkę z biedą, głodem i analfabetyzmem. Działamy w wielu zakątkach świata, a teraz obejmiemy też Haiti. Ta fundacja w najlepszy sposób obrazuje solidarną stronę tego klubu, który jest świadom pracy, jakiej musi się podjąć - rozpoczął wystąpienie Florentino Pérez.
Oprócz pomocy i wsparcia w kwestii wyżywienia i opieki sanitarnej, Real Madryt zamierza także odbudować szkołę San Gerardo w stolicy Port-au-Prince, do której uczęszczało ponad 800 uczniów. "Chcemy zmienić desperację i cierpienie tych wszystkich dzieci w nadzieję i spokój. Nie zapomnimy o nich. Real Madryt jest dumny ze swojej przeszłości, ale chce być również dumny ze swojej przyszłości. O dumę tę nie walczy się tylko na boisku, ale także w kwestii solidarności i sprawiedliwości", zakończył prezes Królewskich.
Projekt Haiti - "Budowa Przyszłości"
Specjalna akcja ze strony Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się