Lass Diarra wziął udział w konferencji prasowej. W najbliższej kolejce ligowej Real Madryt zagra u siebie z Málagą. Do tej pory Królewscy wygrali wszystkie spotkania w La Liga na Santiago Bernabéu. „Zespół potrzebuje odpoczynku po wczorajszym meczu i koncentracji przed niedzielnym spotkaniem z Málagą”.
Real Madryt nie potrafił zdobyć bramki w dwóch ostatnich meczach ligowych na wyjeździe, z Athletikiem (0:1) i Osasuną (0:0). „Nie zdołaliśmy zdobyć bramki w dwóch ostatnich ligowych spotkaniach, ale takie rzeczy zdarzają się w piłce nożnej. Od czasu powrotu z Bilbao ciężko pracujemy, aby poprawić się i strzelić bramki w kolejnych spotkaniach”.
Tym samym powiększyła się strata Realu Madryt do lidera. Francuz jednak patrzy z optymizmem na całą sytuację. „Pięć punktów straty do Barcelony to przecież tylko dwa mecze. Rzeczy szybko ulegają zmianie w piłce nożnej. Musimy się poprawić w meczach na wyjeździe i kontynuować wygrywanie na Bernabéu. Nie możemy przejmować się tym, co robi Barcelona”.
Pomocnik Los Blancos nie chciał skomentować spekulacji na temat ewentualnego odejścia Ruuda van Nistelrooya z Realu Madryt. „Nie lubię mówić o innych. Jest świetnym napastnikiem, jednak ma problemy z powodu kontuzji. To czy odejdzie, czy też nie, to sprawa jego i klubu”.
To samo powiedział, zapytany o wzmocnienia, o których media rozpisują się każdego dnia. „Przez cały czas piłkarze przychodzą i odchodzą. Naprawdę nie myślę o tym. Myślę tylko o grze dla Realu Madryt, który jest moim klubem”.
Lass: Strata do Barcelony to tylko dwa mecze
Konferencja prasowa z udziałem piłkarza Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się