REKLAMA
REKLAMA

Ante Tomić koszykarzem Realu Madryt

Kolejne wzmocnienie ekipy Ettorego Messiny
REKLAMA
REKLAMA

To, co o kilku dni prorokowały hiszpańskie media, stało się faktem. Real Madryt dopełnił wszystkich formalności i sfinalizował transfer Antego Tomicia, który przybędzie do Madrytu z KK Zagrzeb. Koszykarz podpisze kontrakt do końca sezonu 2012/13.

Klub pragnie także poinformować, że doszedł do porozumienia z Jeremiahem Masseyem, w sprawie rozwiązania umowy z Amerykaninem.

Inwestycja w przyszłość
Po tym, jak Ante Tomić przeszedł testy medyczne, nic nie stoi na przeszkodzie, aby został nowym zawodnikiem koszykarskiego Realu Madryt. Dwudziestodwuletni Chorwat, urodzony 17 lutego 1987 roku w Dubrowniku, ostatnie sześć lat spędził w drużynie KK Zagrzeb, za sprawą wyjątkowo udanych występów stając się najlepszym graczem Ligi Adriatyckiej.

Real Madryt wzmocnił swój skład jednym z najbardziej interesujących i obiecujących koszykarzy w Europie. Ante Tomić ma 217 centymetrów wzrostu i gra, rzecz jasna, na pozycji centra. Mimo centymetrów, znany jest ze swojej szybkości, zwinności i dużej łatwości w zdobywaniu punktów. Posiada świetny rzut, a sposób, w jaki porusza się po parkiecie, bardziej przypomina skrzydłowego, niż podkoszowego.

Główną zaletą Chorwata jest jego talent. Już w tak młodym wieku stał się przodującym w statystykach centrem Ligi Adriatyckiej, gdzie ze stu dziewiętnastu spotkań opuścił zaledwie osiem. Dużą przewagą koszykarza nad innymi środkowymi jest znakomita, jak na jego wzrost, koordynacja ruchowa. Grę w koszykówkę rozpoczynał na pozycji rozgrywającego, więc dobrze wie, jak radzić sobie z piłką nie tylko w powietrzu, ale i w koźle. Czyni go to jeszcze groźniejszym w ofensywie.

Do Realu Madryt Tomić przybywa po uzyskaniu bardzo dobrych statystyk w Lidze Adriatyckiej (średnio 17,9 punktu, 8,9 zbiórki i 24,3 punktu rankingowego na mecz). W poprzednim sezonie, ze średnią 15,5 punktu i 8,6 zbiórki, został wybrany MVP rozgrywek.

W ostatnim meczu, rozegranym w koszulce byłego już zespołu, Ante odniósł zwycięstwo, ogrywając Crvenę Zvezdę 81:80. Nowy madridista pożegnał się z Zagrzebiem w sposób należyty – zdobył 26 punktów i zebrał 5 piłek. Po zakończeniu spotkania koledzy z drużyny znieśli go z parkietu na własnych ramionach, chcąc w ten sposób podziękować i pożegnać utalentowanego centra.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA