- Ostatni rok według statystyk był bardzo udany dla Realu mimo tego, że nie zdobyliśmy żadnego trofeum. Po podliczeniu wszystkich punktów w La Liga w całym roku 2009 okazało się, że zdobyliśmy o dwa więcej od Barçy. Gdyby rozgrywki kończyły się na koniec roku w grudniu, to mistrzem mogłaby być moja drużyna! Wiadomo, że takim systemem gra się w Rosji, ale pół żartem można rzec, że mistrzem Hiszpanii w 2009 powinien zostać Real…
- Szkoda, że to tylko statystyki. Zeszły rok był bardzo udany dla naszego odwiecznego rywala – Barcelony i nadchodzący może być już tylko lepszy dla nas. Katalończykom ciężko będzie po raz drugi z rzędu zdeklasować cały piłkarski świat, zdobywając wszystkie możliwe puchary. Budowa nowego zespołu Realu przez prezesa Fiorentino Péreza pozwala mieć nadzieję naszym kibicom, że w tym roku to my sięgniemy po najważniejsze trofea.
- Po przerwie świątecznej, nowy rok zaczęliśmy bardzo neutralnie, nie wygrywając i nie przegrywając, a remisując na zawsze ciężkim terenie Osasuny Pampeluny. Kalendarz mamy teoretycznie łatwiejszy niż nasz rywal Barcelona – i teraz wszystko w naszych rękach oraz nogach. Musimy to wykorzystać, starając się wygrać ligę w maju. Różnica punktów i umiejętności jest na tyle minimalna, że o mistrza prawdopodobnie będziemy walczyć do ostatniej kolejki.
Dudek: Mistrzem mogła być moja drużyna
Polak podsumowuje rok 2009
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się