W niezwykłe emocje i niesamowitą dramaturgię obfitował mecz inauguracyjny Pucharu Narodów Afryki z udziałem Mali i Mahamadou Diarry. Reprezentacja pomocnika Realu Madryt przegrywała do 79. minuty z gospodarzami turnieju Angolą 4:0, aby ostatecznie doprowadzić do remisu. Bramka, która spowodowała eksplozję radości wśród gości, strzelona przez Mustaphę Yattabarę padła w 94. minucie - 20 sekund przed ostatnim gwizdkiem arbitra. Wcześniej nadzieje Malijczykom dali dwukrotnie Seidou Keita z FC Barcelona i raz Frederic Kanoute z Sevilli.
- Dokonaliśmy cudu! - krzyczał po meczu rozentuzjazmowany Diarra. - Wiedziałem, że możemy odrobić tę stratę, ponieważ wierzę w reprezentację. Dokonaliśmy czegoś wielkiego dla Mali, czegoś zdumiewającego. Jednak taka jest właśnie piłka nożna. Mieliśmy nadzieję do końca i dziś nasza mentalność i wiara sprawiły, że doprowadziliśmy do remisu.
Horror na inaugurację PNA
Diarra: "Dokonaliśmy cudu"
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.