Jeszcze tylko jedno spotkanie i hiszpańscy koszykarze zaliczą półmetek rundy zasadniczej Ligi ACB. Pierwszym meczem tej siedemnastej kolejki będzie pojedynek Suzuki Manresa z Realem Madryt. Dziennikarze ACB.com skupili się przy okazji tego meczu na niezwykle udanym debiucie w rozgrywkach Marka Jaricia, dobrej serii Królewskich w Manresie, gdzie nie przegrali od ponad dekady, a także kilku innych aspektach.
Marko Jarič, statystyki na miarę MVP
Ostatni transfer Real Madryt okazał się bodaj najbardziej trafionym, a szybka adaptacja w zespole pozwoliła mu na teoretyczne miejsce w ligowej czołówce, mimo rozegrania zaledwie dwóch spotkań na hiszpańskich parkietach.
Marko Jarič, bo o nim mowa, zadebiutował w ACB meczem przeciwko Asefa Estudiantes, w którym był postacią wyróżniającą się, nie tylko ze względu na bycie „nowym” – zaliczył 21 punktów rankingowych. Cztery dni po porażce w derbach Madrytu, koszykarz walnie przyczynił się do pierwszego triumfu zespołu w roku obecnym, a także swojego pierwszego w białych barwach madryckiego klubu.
Świetne numerki Serba nie są uwzględnianie w klasyfikacjach indywidualnych, jednak gdyby tylko wziąć je pod uwagę, wyprzedziłby on statystycznego MVP ligi, Brazylijczyka Tiago Splittera.
Obrońca Realu Madryt swoją uniwersalność potwierdza w wielu aspektach gry – punktach, zbiórkach, asystach i punktach evaluation. Gdyby tylko rozegrał odpowiednią ilość spotkań i jego osiągnięcia liczyłyby się w indywidualnym wyścigu statystycznym, byłby liderem w średniej ilości przechwytów, asyst i rankingu na mecz.
Liczymy, że doświadczony koszykarz formę tę podtrzyma.
| Punkty | Zbiórki | Asysty | Przechwyty | Ranking | |
| Lider | Fitch (19,9) | Batista (8,1) | Cook (5,5) | Ricky Rubio (2,4) | Splitter (20,3) |
| Jarič | 13,0 (21. miejsce) | 6,5 (9.) | 5,5 (1.) | 2,5 (1.) | 22,0 (1.) |
Osiem zwycięstw z rzędu w Nou Congost
Mecze pomiędzy Realem Madryt a Manresą w ostatnich latach często bywały zacięte, jednakże zwycięstwo zawsze leżało po stronie madridistas.
Królewscy osiem ostatni wizyt w katalońskiej hali Nou Congost wspominają znakomicie, choć warto odnotować, że w ostatnich sześciu przewaga zwycięzcy zawsze była mniejsza niż dziesięć, a w czterech z nich było to nawet trzy lub mniej punktów.
Ostatnią wygraną Manresy na własnym parkiecie datuje się na sezon 1997/98, kiedy to klub sięgnął po ligowy tytuł. W tym samym sezonie obie drużyny spotkały się w play offach, a porażki madryckiego zespołu dały Manresie przepustkę do finału rozgrywek.
| Sezon | Rezultat |
| 1998/99 | Tdk Manresa - Real Madryt Teka 60:79 |
| 1999/2000 | Tdk Manresa - Real Madryt Teka 57:83 |
| 2002/03 | Ricoh Manresa - Real Madryt 72:73 |
| 2003/04 | Ricoh Manresa - Real Madryt 72:80 |
| 2004/05 | Ricoh Manresa - Real Madryt 83:85 |
| 2005/06 | Ricoh Manresa - Real Madryt 65:71 |
| 2007/08 | Ricoh Manresa - Real Madryt 79:81 |
| 2008/09 | Ricoh Manresa - Real Madryt 81:84 |
Louis Bullock i jego punkty
Rzucający obrońca Realu Madryt zagra tej soboty w hali, w której zaliczył indywidualny rekord największej ilości zdobytych punktów w jednym ligowym spotkaniu. Pięć sezonów temu Louis Bullock zakończył starcie w Nou Congost z dorobkiem trzydziestu pięciu punktów, co zdarzyło mu się jeszcze dwukrotnie, w meczach z Joventutem i TAU.
Lou w dziesięciu spotkaniach Ligi ACB przekroczył granicę trzydziestu punktów, sześciokrotnie dokonując tego w koszulce Los Blancos. Co więcej, zawsze, kiedy Amerykanin zdobywał przynajmniej trzydzieści trzy punkty, jego zespół odnosił zwycięstwo.
| Sezon | Spotkanie | Punkty |
| 2004/05 | Ricoh Manresa - Real Madryt | 35 |
| 2007/08 | Real Madryt - DKV Joventut | 35 |
| 2004/05 | TAU Cerámica - Real Madryt | 35 |
| 2005/06 | Real Madryt - Fórum Filatélico Valladolid | 33 |
| 2004/05 | Caja San Fernando - Real Madryt | 33 |
| 2003/04 | Unicaja - Leche Río Breogan | 33 |
| 2003/04 | Jabones Pardo Fuenlabrada - Unicaja | 32 |
| 2005/06 | Real Madryt - Gran Canaria GD | 31 |
| 2003/04 | Auna Gran Canaria - Unicaja | 31 |
| 2003/04 | Pamesa Valencia - Unicaja | 31 |
Novica Veličković, termometr Realu Madryt
Młody podkoszowy jest jednym z najlepszych zawodników ekipy Ettorego Messiny w tym sezonie ACB. Novica Veličković najlepiej wspomina listopad, kiedy to ze średnią 19,6 punktu rankingowego sięgnął po tytuł MVP miesiąca.
Po kilku meczach na bardzo wysokim poziomie, jak chociażby ten z DKV Joventut, koszykarz znacznie obniżył loty, co zbiegło się z serią czterech porażek z rzędu Realu Madryt.
Ligowe statystyki Novicy znacznie różnią się, kiedy drużyna wygrywa, a kiedy schodzi z parkietu pokonana. W dwunastu zwycięstwach jego średnie wyniosły 14,6 punktu i 6,1 zbiórki na mecz, natomiast przy okazji porażek było to ledwie 6 punktów i 3 zbiórki.
Trend ten zauważalny jest również w Eurolidze, w których to rozgrywkach Real Madryt zanotował siedem zwycięstw w dziewięciu pojedynkach. Oba nieudane mecze, przeciwko Chimkom i Prokomowi, wiązały się z najgorszą dyspozycją Velickovicia. Kiedy zespół wygrywał, Serb zaliczał średnio 11,2 punktu na mecz; kiedy przegrywał – trzy.
Novica jest zatem niczym klubowy termometr – odzwierciedla, jaka temperatura panuje obecnie w zespole.
Kontuzjowani
Sytuacja kadrowa Realu Madryt z meczu na mecz jest coraz lepsza. Do ligowych zmagań powróci Felipe Reyes, jednak ze względu na bardzo wrażliwe miejsce, które uległo szkodzie podczas treningu – Hiszpan doznał złamania kości policzkowej – jego twarz zdobić będzie ochronna maska, widoczna na załączonym wyżej zdjęciu.
Drugą dobrą wiadomością jest powrót do składu Travisa Hansena, mającego problemy z plecami. Bardzo wątpliwe, aby Amerykanin zagrał na swoim optymalnym poziomie, zarówno jeśli mowa o intensywności, jak i długości, jednak zapewne spędzi kilka minut na parkiecie. Trzeci kontuzjowany, Sergio Llull, nie jest jeszcze przygotowany do powrotu.
Mecz zostanie rozegrany w sobotę, 9 stycznia, o godzinie 18:00. Transmisja za pośrednictwem Internetu, na platformie ACB360° Live, w bardzo dobrej jakości i z hiszpańskim komentarzem.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się