REKLAMA
REKLAMA

Porozumienie pomiędzy Realem i Manchesterem City

Efekty spotkania władz obu klubów oraz pogłoski o Davidzie Villi w Realu
REKLAMA
REKLAMA

Według Guillema Balague'a, dziennikarza stacji Sky Sports i gazety The Daily Mirror, Real Madryt zawarł z Manchesterem City nieformalne porozumienie, na mocy którego oba kluby nie będą przeszkadzać sobie na rynku transferowym.

Właściciel Manchesteru City Szejk Mansur i el presidente Realu Madryt Florentino Pérez prowadzą wspólne interesy od kilku lat. Przedstawiciele obu klubów spotkali się w grudniu, aby porozmawiać na różne piłkarskie i biznesowe tematy.

Podczas rozmów padło pytanie, czy Szejk Mansur mógłby kupić Real Madryt. Odpowiedź była jednoznacznie negatywna. Real jest własnością jego kibiców, to nie spółka giełdowa, której akcje można kupić i sprzedać. W statucie klubu istnieje wprawdzie rozwiązanie pozwalające na sprzedaż klubu, ale polega ono na przeprowadzeniu referendum, w którym socios musieliby się na ową sprzedaż zgodzić. Czy zgodziliby się? Bardzo, bardzo mało prawdopodobne, zwłaszcza gdy widzi się kłopoty klubów w angielskiej Premier League.

Co ciekawe, Arabowie proponowali nawet spłatę części długu Realu Madryt w zamian za otrzymanie wpływów w administracji klubu, Pérez nie był jednak zainteresowany.

Osiągnięto natomiast inne porozumienie, na którym oba kluby bez wątpienia skorzystają. Wspomniana na początku umowa, swoisty "pakt o nieagresji", pozwoli uniknąć podbijania cen i wzajemnego wyniszczania się na rynku transferowym. Jeżeli Real Madryt wyrazi zainteresowanie danym zawodnikiem, Manchester City nie złoży mu propozycji aż do czasu zakończenia negocjacji przez Real. Zasada ta działa również w drugą stronę.

Podobna sytuacja miała miejsce tego lata pomiędzy Realem a Barceloną. Gdy Królewscy rozpoczęli negocjacje w sprawie transferu Davida Villi, Barcelona obiecała, że nie będzie prowadzić swoich rozmów z Valencią aż do czasu zakończenia tematu przez Real Madryt.

Villa jest obecnie łączony z przejściem do którejś z angielskich topowych drużyn, w Hiszpanii plotkuje się jednak, że sternikowi Realu Madryt udało się ostatecznie zawrzeć z Valencią porozumienie, na mocy którego el Guaje latem tego roku trafi do Madrytu. Pozwoli to Valencii odetchnąć w walce o finansowe przetrwanie.

Czy te porozumienia są prawdą, przekonamy się podczas kilku najbliższych okienek transferowych.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (52)

REKLAMA