Po tym jak szkoleniowiec Liverpoolu, Rafael Benítez, ogłosił, że nie jest zainteresowany usługami napastnika Realu Madryt, Ruuda van Nistelrooya, wszyscy przypuszczali, że ostatecznie Holender nie przeniesie się na Wyspy Brytyjskie. Według prasy jednak, sytuację zawodnika cały czas monitorują włodarze Stoke City.
Kontrakt Ruuda kończy się w czerwcu tego roku, a on sam odlicza już godziny do odejścia ze stolicy Hiszpanii. Mimo że ma już trzydzieści trzy lata, to cieszy się w Europie dużym zainteresowaniem. Są kluby, które chciałyby mieć go u siebie już zimą, inne wolą zaś poczekać do letniego okienka transferowego. W Stoke Van Nistelrooy dostałby szansę gry, której nie dostaje w Madrycie. Jego zarobki nie byłyby wysokie, jednak musi rozważyć tę propozycję jeśli poważnie myśli o grze na Mistrzostwach Świata 2010 w RPA.
Van Nistelrooy jednak w Anglii?
Holender może wzmocnić Stoke City
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się