Real Madryt może rozpocząć 2010 rok w najlepszy możliwy sposób - odzyskując pozycję lidera La Liga. Po tym jak Barcelona swój dzisiejszy mecz na Camp Nou z Villarrealem jedynie zremisowała, teraz Królewskim wystarczy zwycięstwo w spotkaniu w Pampelunie z miejscową Osasuną, aby powrócić na pierwsze miejsce w tabeli. Na tę chwilę bowiem Blancos mają na koncie 37 punktów, natomiast Barcelona, która ma jeden mecz więcej, ma ich dokładnie o trzy więcej - 40.
Jak wiemy, na zakończenie sezonu najpierw liczą się bezpośrednie spotkania pomiędzy danymi drużynami. Jednak dopóki nie rozegrany zostanie mecz i rewanż, pierwszeństwo ma bilans bramkowy. Real Madryt co prawda bezpośredni mecz z Barceloną przegrał, ale rewanż odbędzie się dopiero w kwietniu. Na tę chwilę bilans bramkowy obu drużyn jest identyczny - +27. Zatem jakiekolwiek zwycięstwo Królewskich z Osasuną zagwarantuje im pozycję lidera.
Lider wróci do Madrytu?
Wystarczy wygrać z Osasuną
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (110)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.