Van der Vaart wywołał alarm w Realu Madryt po tym, jak na ostatnim treningu ograniczył się tylko do pracy na uboczu z kontuzjowanymi zawodnikami. Mimo to, występ Holendra w najbliższym spotkaniu z Osasuną w Pampelunie nie jest zagrożony. Piłkarz odczuwa pewien dyskomfort w biodrze, ale lekarze poinformowali, że dwa dni odpowiednich ćwiczeń wystarczą, by wrócił do formy.
Rafael w ostatnich meczach zastąpił kontuzjowanego Kakę i spisywał się bardzo dobrze. Byłoby fatalnie, gdyby reprezentant Oranje nie mógł wystąpić w najbliższym meczu, ponieważ trzeci mediapunta, Guti, od dwóch miesięcy zmaga się z urazem mięśnia czworogłowego.
Co do reszty drużyny, Casillas, Arbeloa, Ramos, Higuaín i Gago, którzy dopiero przedwczoraj wrócili z zasłużonego urlopu, trenowali już na pełnych obrotach. Z całym zespołem, jak to ma miejsce na każdym treningu, rozmawiał Pellegrini, zabrakło tylko kontuzjowanego Pepego i nieobecnego Diarry. Chilijski szkoleniowiec po raz kolejny zaprosił do pracy z pierwszym zespołem kilku zawodników Realu Madryt Castilla, tym razem swoją szansę otrzymali Szalai, Vázquez, Raúl Ruiz, Modrego i Juanan.
Van der Vaart będzie gotowy na Osasunę
Uraz Holendra nie jest poważny
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się