REKLAMA
REKLAMA

Messina nie szuka wymówek

Trener koszykarzy o porażce z Barçą
REKLAMA
REKLAMA

– Musimy pogratulować rywalowi rozegrania wspaniałego meczu. Są najlepszą drużyną w Europie. Udowodnili to w Eurolidze. Traciliśmy już w wyjściowej piątce, jednak to, czego od nas oczekiwano, to walka, a my za wcześnie złożyliśmy broń. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ale nawet nie spróbowaliśmy. To nie było poprawne. Chciałbym przeprosić wszystkich naszych kibiców.

– Moim obowiązkiem jest sprawić, aby zespół grał na jak najwyższym poziomie. Mieliśmy problemy w ataku, przez co musieliśmy wymieniać się dużo piłką i długo utrzymywać się w jej posiadaniu. Graliśmy także za szybko. Zamiast zbliżyć się do kosza, rzucaliśmy zbyt często z dystansu. Poza tym, nie wywieraliśmy pressingu na ich obrońcach. Martwi mnie to wszystko.

– Nie możemy myśleć, że rozwiążemy wszystkie nasze problemy nowymi zawodnikami. Musimy podążać przed siebie z tym, co mamy. Nie proszę o dodatkowe wzmocnienia. Chcę dokonać najlepszego z tym, co mam.

– To nie była zaskakująca porażka. Zwłaszcza po wczorajszym treningu, zakończonym z dwiema kontuzjami, była ona do przewidzenia. My jednak poddaliśmy się, kiedy mogliśmy z nimi jeszcze powalczyć. Musimy wziąć za to odpowiedzialność, a nie tłumaczyć się brakiem zawodników.

– Najbardziej przykro mi z powodu tak wielkiej liczby kibiców, którzy przyszli, którzy tak bardzo nam pomagali, a my nie byliśmy w stanie im się za to odpłacić. Jestem pierwszym odpowiedzialnym. Niezbędnym jest, aby zawodnicy, kiedy brakuje Sergio Llulla, naciskali bardziej na rywali, lepiej rozgrywali piłkę i szukali przewagi w ataku. Musimy trenować więcej i lepiej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA