Real Madryt jest zainteresowany korzystaniem z usług portugalskiego obrońcy FC Porto, Bruno Alvesa. Reprezentant Portugalii miałby zająć miejsce swojego rodaka, Pepego, który z powodu ciężkiej kontuzji kolana nie zagra już do końca sezonu.
Jak donosi w swoim dzisiejszym wydaniu portugalski dziennik A Bola, Królewscy, którzy wciąż szukają godnego następcy Pepego, muszą zapłacić 30 milionów euro klauzuli za odejście piłkarza z FC Porto, a następnie przekonać do odejścia, poprzez ustalenie odpowiednich warunków kontraktu, Bruno Alvesa.
Działacze Królewskich już wcześniej byli zainteresowani sprowadzeniem portugalskiego defensora, prowadząc z nim rozmowy od października, jednakże zerwanie wiązadeł w prawym kolanie przez Pepego znacznie ożywiło negocjacje, by sprowadzić Alvesa jeszcze w zimowym okienku transferowym. Niestety, wielką wadą kupna w tym sezonie Bruno Alvesa jest to, iż piłkarz nie może zagrać w Lidze Mistrzów.
Bruno Alves na celowniku Realu Madryt
Portugalczyk zasili szeregi Blancos już w styczniu?
REKLAMA
Komentarze (82)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się