Do Realu Madryt ma trafić w lipcu 2010 roku. David Silva, skrzydłowy Valencii, znany dzięki niesamowitym umiejętnościom i skośnym oczom, szybko uciekł od dziennikarzy, ponieważ nie chciał odpowiadać na pytania dotyczące transferu.
23-letni piłkarz unika mikrofonów i dziennikarzy, choć już raz wypowiedział się na temat ewentualnych przenosin na Santiago Bernabéu: "Nie wiem nic o Realu Madryt", zapewnił. Mimo że kanaryjski pomocnik odpowiedział na pytanie reporterów, to ci są pewni, że chciał on po prostu uniknąć wydłużenia nosa Pinokia.
Wydarzenie miało miejsce w Pałacu Kongresowym, obok instytucji Targów Kanaryjskich (INFECAR) w Las Palmas. Zaledwie kilka godzin przed wypowiedzią zawodnika, głos w całej sprawie zabrali jego reprezentanci, którzy powiedzieli, że "piłkarz decyzję podejmie po Mistrzostwach Świata". Zdaniem prasy Silva już postanowił - od sezonu 2010/2011 będzie grał w trykocie Realu Madryt.
Silva za rok w Madrycie?
Hiszpan nie chce odpowiadać na pytania dziennikarzy
REKLAMA
Komentarze (107)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się