Prezes Florentino Pérez, kapitan Raúl oraz dwójka nowych Galácticos - Kaká i Cristiano Ronaldo - stawili się wczoraj na Santiago Bernabéu, aby wspólnie złożyć życzenia wszystkim kibicom Realu Madryt. "Najważniejsze jest zdrowie. Niedawno miałem okazję się o tym przekonać. Właśnie tego życzymy naszym rodzinom i wszystkim madridistas. Ponadto miejmy nadzieję, że to zdrowie pomoże nam osiągnąć wiele wspaniałych rzeczy w nowym roku", zaczął Florentino, który następnie opowiedział o zwyczajach panujących w jego rodzinie. "Rodzice nauczyli nas, że święta powinno się spędzać z całą rodziną. Teraz, kiedy ich już nie ma, spotykamy się całym rodzeństwem, z bratankami i siostrzenicami".
Następnie głos zabrał kapitan zespołu, Raúl. "W tym roku będzie nas więcej. Święta spędzimy bardzo spokojnie. Wszyscy razem będzie się dobrze bawić, śmiać się i dużo jeść. Ponadto te najbliższe dni będę mógł spędzić z moimi dziećmi, dlatego jestem podwójnie szczęśliwy". "To dla mnie również bardzo szczególne dni, ponieważ jadę do Brazylii, gdzie spotkam się z całą rodziną - dziadkami, wujkami, ciotkami, braćmi...", dodał z kolei Kaká. "Święta spędzę z całą rodziną. Jestem bardzo szczęśliwy, gdyż wcześniej nie miałem okazji z nimi przebywać. Dlatego to spotkanie zarówno dla mnie, jak i dla nich będzie szczególnym przeżyciem", powiedział Cristiano Ronaldo.
Po tematach czysto świątecznych przyszła także pora na rozmowy dotyczące futbolu. "Przede wszystkim chciałbym już unikać kontuzji. Chcę pomóc temu klubowi w walce o wszystkie trofea. Ale nie tylko w tym nowym roku, lecz przez wiele lat", zaczął Cristiano, któremu wtórował Kaká. "Ponadto ten rok będzie szczególny, gdyż odbędzie się Mundial. Wygranie czegoś ważnego z Realem Madryt i reprezentacją byłoby czymś genialnym". "A dla mnie tym najważniejszym wyzwaniem jest pomoc drużynie w zdobyciu dziesiątego Pucharu Europy. To byłoby niczym sen", przyznał ze swojej strony Raúl.
- Tak, w tym sezonie finał rozegrany zostanie na Bernabéu. To dla nas główny cel, aby znaleźć się w tym finale - dodał Kaká. "Rozegranie finału na własnym stadionie byłoby czymś fantastycznym. Mam nadzieję, że będziemy grać coraz lepiej", zgodził się Cristiano. "Liga Mistrzów jest w historii Realu Madryt czymś szczególnym. Czujemy się swobodnie w tych rozgrywkach, a w tym sezonie ciąży na nas dodatkowa odpowiedzialność, gdyż finał odbędzie się u nas. Jestem przekonany, że każdy z nas da z siebie wszystko, aby sprawić tę wielką radość naszym kibicom", zakończył Florentino Pérez.
Życzenia Florentino, Raúla, Kaki i Cristiano
Prezes, kapitan i dwójka Galácticos
REKLAMA
Komentarze (77)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się