REKLAMA
REKLAMA

Cristiano zgromadził 20 000 fanów w Taszkencie

Portugalczyk udał się dzisiaj do Uzbekistanu
REKLAMA
REKLAMA

Cristiano Ronaldo, który stawił się dzisiaj w Uzbekistanie, zgromadził na JAR Stadium w Taszkencie aż 20 000 kibiców. "W całym mieście zapanowało wielkie święto. Stadion wypełnił się do ostatniego miejsca. Wszyscy chcieli z bliska zobaczyć Cristiano Ronaldo", podały miejscowe media. Portugalski crack stawił się w stolicy Uzbekistanu, aby spotkać się z talentami miejscowego klubu, którego trenerem jest dobry przyjaciel piłkarza, Luiz Felipe Scolari. Oczywiście nie obyło się bez prezentacji sztuczek technicznych i słynnych rzutów wolnych w wykonaniu zawodnika Realu Madryt.

Cristiano spotkał się także z dyrekcją Federacji Piłkarskiej Uzbekistanu oraz odwiedził stołeczne Muzeum Futbolu. "Znam uzbecki futbol, gdyż rozmawiam na ten temat ze Scolarim, który bardzo chwali postępy w tej dziedzinie sportu. Niedługo tutaj wrócę, aby spędzić z wami nieco więcej czasu", obiecał kibicom portugalski skrzydłowy. Jak podają pewne źródła, Cristiano Ronaldo miał otrzymać za tę wizytę 600 000 euro, które w najbliższych dniach przeznaczy na cele charytatywne.

Nie jest to pierwszy raz, gdy Taszkent odwiedza światowej sławy gwiazda piłkarska. W listopadzie w Uzbekistanie stawił się były zawodnik FC Barcelona, Samuel Eto'o. W poprzednim roku natomiast bohaterem stołecznych fanów był Lionel Messi. Ponadto w lipcu 2008 roku w Taszkencie stawili się Andrés Iniesta, Carles Puyol i Cesc Fàbregas.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA